Tak oto powstały igielniki, z akcentem walentynkowym ....
Druga strona już bez serduszek :)
Domowy protoplasa rodu igielników zamieszkał w kokilce i tak sobie zdobi parapet w kuchni :).
Nie obyło się jednak bez wypieków ( oczywiście Moich Wypieków :) i w domu była powtórka Tłustego Czwartku w odsłonie walentynkowej - pączki z różą.






































