niedziela, 13 stycznia 2013

Wrzosowo

Trudno uwierzyć, że minęło 7 tygodni ... i 7 wpisów w roli głównej z papierami czerpanymi Namaste.


Czerpany papier w kolorze wrzosowym wykorzystałam na bazę do poniższej kartki... taki mały wstęp do walentynek :). 





 Tym razem przy robieniu zdjęć wiernie towarzyszyła mi Hirosława ( w całości, nie tylko głowa tak jak ostatnio :)


Kartka powstała również z myślą o brokatowym wyzwaniu Na Strychu  :).


Dziękuję bardzo za możliwość wypróbowania papierów czerpanych  Namaste :). Współpraca z Namaste przede wszystkim zmobilizowała mnie do regularnych wpisów ;). Mam nadzieję, że tak już pozostanie :)))). Jestem też przekonana, że papiery czerpane firmy Namaste nie znikną z blogu i jeszcze wiele razy wykorzystam je w moich pracach.

niedziela, 6 stycznia 2013

Różne bajki ...

Kolejna niedziela z papierami czerpanymi Namaste, dzisiaj w roli głównej kolor niebieski. Powstały koperty na nasiona, ostateczna wersja z małymi "konewkami". Na konewkach można opisać nasiona, datę zbioru itp. Przyczepione są za pomocą ćwieków, więc można je wymieniać i opisywać do woli :).




Za nami zabawa sylwestrowa, w tym roku był to bal przebierańców :). Wybór padł na Czerwonego Kapturka, a raczej w moim przypadku na Wilka ;). Stroje powstały w jeden weekend, ostatni w roku 2012 (taki już mam charakter, że nie zostawiam wszystkiego na ostatnią chwilę ;). 

Tak wyglądał strój czerwonego kapturka po zakupach w ciucholandzie :)


Nożyczki poszły w ruch ...  z sukienki postała spódniczka, kaptur zyskał podszewkę z dwoma warkoczykami ...




Jeszcze tylko koszyk pełen leków dla chorej babci ;).


Ale kimże byłby Czerwony Kapturek bez Wilka :).

W internecie znalazłam stronę z wzorami w PDF na różne maski, niestety strona zagraniczna, zakupienie wzoru, w tak krótkim czasie okazało się nierealne. Maskę robiłam z mamą patrząc na zdjęcie oryginału. W związku z tym zajęło nam to prawie cały weekend :). 




Ostatecznie Wilk częściowo skorzystał z dawnego stroju diabła ( pamiętacie ??? klik ) plus ponczo i ogon obszyty skórkami...





 Uffffff kończąc ten przydługawy wpis muszę zaznaczyć, że moje zdolności związane z igłą i nitką są znikome, dlatego pomoc mamy była tu nieoceniona :)))). 

 PS. Aniołek w tym roku zaszalał i pod choinką znalazłam między innymi takie cuda :))))).

   

środa, 2 stycznia 2013

Zakładki

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU !
Jesteśmy na nartach... spakowałam zielony papier czerpany (do zakupienia w sklepie Namaste), ćwieki, stemple, klej, wstążki miała powstać zakładka do książki między innymi z kwiatowymi motywami. Po rozpakowaniu całego kramu okazało się, że nie spakowałam tuszu. Stemple stały się bezużyteczne, a zakładki powstały w wersji ubogiej :).



Pozdrowienia z Zawoi !!!! ;)

niedziela, 23 grudnia 2012

Mix kolorów

Okres przedświąteczny jest magiczny, jest również wyczerpujący :). W moim przypadku objawia się on między innymi robieniem zdjęć na bloga w całkowitych ciemnościach, w porach nocnych... znalazłam chwilę czasu na zrobienie bilecików do prezentów, posłużył mi do tego papier czerpany ze sklepu Namaste, tym razem użyłam zestawu: Mix kolorów. Zamówiłam ten zestaw, żeby mieć przegląd wszystkich dostępnych kolorów i rodzajów papierów dostępnych w Namaste. I już mogę przyznać, że błędem było pominięcie w zamówieniu malinowego oraz czerwonego tłoczonego papieru czerpanego, ale taki błąd da się naprawić :))). Miks kolorów zamówiłam wyjątkowo o gramaturze 200 g/m2, papier jest dość wiotki, ale świetnie nadaje się na pracę z puncherami. Pozostałe papiery mam o gramaturze 260 g/m2, te z kolei rewelacyjnie spisują się jako baza kartek, jednak w starciu z dziurkaczami trzeba użyć zdwojonej siły (tak jak ja przy ozdabianiu lampy :)).

Mix kolorów porą wieczorową :)

 

Cześć bilecików zrobiłam tylko przy użyciu ozdobnych dziurkaczy i żelopisów...


 
Do pozostałych użyłam świątecznych naklejek z Papermanii :

 Cesarzowa Sisi :) bardzo zainteresowana ...

Zdjęcie grupowe:

 

ŻYCZĘ ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I SMACZNYCH ŚWIĄT !!!







 

niedziela, 16 grudnia 2012

Ekspresss biały tłoczony ...

Dzisiaj krótko i na temat ;). Na warsztat trafił czerpany papier biały tłoczony. Papier broni się sam, nie potrzebuje zbyt wielu dodatków, moim zdaniem idealnie nadaje się do masowej produkcji zaproszeń, nawet jeśli ktoś na co dzień nie zajmuje się kartowaniem poradzi sobie świetnie. Wystarczy dobrać wstążkę pod kolor przewodni imprezy, zakupić papiery w Namaste i tworzyć .... potem można zapraszać gości na ślub, chrzciny, roczek czy komunię wręczając własnoręcznie robione zaproszenia :). 

Zdjęcia nie najlepszej jakości, ale lepszych nie będzie ;), tak to jest jak działa się na ostatnią chwilę :).


 Na zdjęciu brakuje tylko gotowych napisów - naklejek ażurowych, są one dostępne już nie tylko w internetowych sklepach ale spotkałam je również w  stacjonarnych papierniczych...



W ekspresowym tempie powstały dzisiaj kartki świąteczne - sztuk 17, wykonane przez dzieci w wieku 7, 12 i nawet 3 lat :). 







niedziela, 9 grudnia 2012

Śnieg ...

Dzisiaj będzie śnieżnie, mroźnie i zimowo. W taki czas najlepiej okryć się kocem, pić ulubioną herbatę i czytać... w tej materii los akurat mi sprzyja, w ramach rekonwalescencji siedzę w domu. Śnieg za oknem zainspirował mnie do śnieżnego wystroju również w domu. 
Ofiarą :) stała się lampa... do stworzenia zimowej szaty lampy użyłam: białego papieru czerpanego (260 gsm)  ze sklepu Namaste, dziurkacza - śnieżynki (2,5 cm), kamyków samoprzylepnych i taśmy dwustronnej 3 D :). 



 Wybór padł na mniejszą lampę, stojącą na komodzie.

Mały test, czy tuszować brzegi śnieżynek na srebrny kolor, czy pozostawić papier czerpany taki jaki jest, czy użyć kamyczków samoprzylepnych czy nie ?????


 Tuszu w końcu nie użyłam i uzyskałam taki efekt ...





                  Zdecydowałam się jednak dokleić kamyczki :) 



 

 W zeszłym roku na mikołajki piekłam ciasteczka łosie :), w tym roku powstały śnieżne babeczki oraz topniejące bałwanki... inspiracja tradycyjnie www.mojewypieki.com









Bardzo mi miło, że Święty Mikołaj o mnie nie zapomniał :))).


Dziękuję za komentarze, odwiedziny i zapraszam ponownie... :).