wtorek, 12 stycznia 2010

Kartka kilkakrotnie złożona ....

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU !!!!!!!!!!! Po prawie 2- miesięcznej przerwie craftowej w ekspresowym tempie powstała taka kartka kilkakrotnie złożona... nie zapytałam czy mogę pokazać zdjęcia na blogu, ale zaryzykuję ... mam nadzieję, ze nie oberwie mi się za to ...




niedziela, 22 listopada 2009

Jakoś mnie odetkało...


I z małą pomocą, oraz z kilkoma kartkami z zeszłego roku... powstało ok 60 szt.
Na zdjęciu jest 40...



Jeszcze czuję niedosyt pomysłów i efektów końcowych, ale cieszę się, ze coś ruszyło...



Kasiula serdecznie dziękuję za wyróżnienie w następnym poście przekażę dalej :-))).

sobota, 21 listopada 2009

Pamiątka Chrztu Św.

Tak jak w tytule :-)




Skusiłam się na pudełeczko wg. kursu Brises, kurs znajduje się na forum scrappassion.






Maszynę wyślę do serwisu... też kupowałam na allegro... ale z tego co widzę będę musiała rozglądnąć się za inną skoro te są tak awaryjne :-(((. Zobaczymy czy serwis pomoże :-).

Aaaa i dalej szukam weny świątecznej :-)))))...

czwartek, 19 listopada 2009

Marudzenie (przed)świąteczne ...

Tak, zaczęłam produkcję świąteczną, ale muszę ponarzekać bo jakoś mi nie idzie... siedzę w domku chora, więc czas jest, ale wena i chęci poszły w siną dal...
Specjalnie dla Kasiuli kartki z przeszyciami, ale tu znowu muszę pomarudzić, bo moja maszyna coś szwankuje... a dokładnie ta plastikowa czarna część, gdzie wkłada się bębenek rusza się - nici w pewnym momencie zacinają się i ani rusz w żadną stronę ... może ktoś wie o co chodzi i jak to naprawić, może ja coś źle robię ? Hmmm wolałabym sama naprawić bo jak poślę na gwarancję to maszynę zobaczę pewnie po świętach... :-(
Koniec marudzenia, cała seria kartek czeka na przeszycie, a ja idę myśleć nad kartkami bez szycia na maszynie... :-)



TAK ! Jest okrutnie krzywo, papier jest mniej cierpliwy (przynajmniej dla mnie ;) niż materiał... no ale co zrobić, może kiedyś będzie lepiej - prościej ... :-)

niedziela, 15 listopada 2009

Babeczka ...

Ktoś chciał podziękować za pyszny poczęstunek i powstała taka karteczka...


w środku z małym gadżetem - oczywiście w kształcie babeczki...


Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny !!!!! :-)))))

Kasiula próbowałam już używać mojej maszyny do szycia kartek ja jestem zadowolona. Krzywe ściegi to wynik mojego małego doświadczenia, maszyna spisuje się ok :-). Efekty tych zmagań pokażę w najbliższym czasie, jak tylko zrobię zdjęcia...

niedziela, 8 listopada 2009

Przełamałam się !

Szycie na maszynie zawsze było mi raczej obce :-), ewentualnie asystowałam mojej mamie, no i dwa razy sama próbowałam przeszyć jakiś papier na kartki... od miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką malutkiej maszyny (jak dobrze mieć urodziny... i dziadka :). Dopiero wczoraj zasiadłam z zamiarem uszycia czegokolwiek... poszperałam po necie i natknęłam się, na ten kurs
na blogu Grażyny (serdecznie polecam !). I tak oto powstał malutki (10 x 12 cm) woreczek w klimacie około-świątecznym. Poświęciłam temu większą część soboty, ale oto jest:


W środku woreczek jest bardzo mięciutki, może tam zamieszkać np. mały prezent mikołajkowy...




A oto sprawczyni tego zamieszania :



Muszę przyznać, że szycie sprawiło mi dużo radości i jestem dumna z tego małego woreczka... mam nadzieję, że teraz jak już się przełamałam od czasu do czasu zasiądę przy maszynie... :-)

poniedziałek, 2 listopada 2009

Tapetowy komplet

Stara tuba, została przerobiona na mały upominek urodzinowy...w środku oczywiście wino :-) oraz karteczka do kompletu z kawałkiem tapety :-)



Zdjęcia robione wieczorem, co każdy widzi :-).