piątek, 2 marca 2012

Rodzina Jeży ... co w zwycięstwo wierzy :) !

Wszystko zaczęło się od strony www.mojewypieki.blox.pl i domowej burzy mózgów :) Dokładnie w tej burzy brały udział dwa mózgi. Mojej mamy i mój. Propozycji było sporo, pierwsze podejście zakończone klęską. Drugie powstaniem Rodziny Jeżowej.
Do skutku nie doszedł pomysł aby z ciasta marchewkowego zrobić cake pops w formie zajączków z marchewkami marcepanowymi oraz jajka wielkanocne. Ciasto to okazało się za bardzo grudkowate i mało plastyczne.

Gdy padło hasło : Jeż !!! (moja mama), następnie RODZINA JEŻOWA i mały jeż ALBINOS (ja) :) przystąpiłam do realizacji....

Z biszkoptu czekoladowego, nutelli i serka mascrapone (przepis) powstały takie bazy jeżykowe :


Z masy marcepanowej (przepis), zabarwionej barwnikami spożywczymi powstały jabłka... same nie powstały miała w tym udział mama :)

To było moje drugie podejście do cake pops, za pierwszym razem, obrałam złe proporcje zrobiłam 2 szt, które zjechały z patyczków :))). Tym razem miałam problemy z czekoladą... z białej zrobiła się gęsta breja, mleczna była bardzo gęsta, jedynie ciemna była w miarę lejąca. Stąd brak jeżyka albinosa i bardzo ciemna karnacja Rodziny Jeżowej ;).



Głowa rodziny

Rodzice Jeżowi... w trakcie powstawania Jeżyki zostały półsierotami, Mama Jeżowa miała mały wypadek, ale sklonowałam ją i rodzina jest w komplecie... :)




Najstarsza latorośl...

Środkowy braciszek


Siostra



I najmłodszy w rodzinie (niedoszły albinos). Ledwo narodzony, więc jego igły, jeszcze nie zdążyły się wykształcić :).



Nasze rodziny (moja i Jeżowa ) bardzo cieszą się z wygranej !!!!! Dziękujemy :)

Wyniki do wglądu tu :)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Gratuluje zwycięstwa!
Są śliczne:)
buźka
Aga

anita się nudzi pisze...

jejku jakie świetne! kochana fajnie,ze się odezwałaś:]
pozdrawiam